Polacy lepsi od gospodarzy turnieju. Grad goli i słaba postawa arbitrów

Reprezentacja Polski zwycięstwem zakończyła zmagania w fazie grupowej akademickich mistrzostw świata. Biało-czerwoni w swoim trzecim meczu na World Cup of University Hockey 2023 pokonali Rumunię 5:4, ale z pewnością mają spore pretensje do sędziów, którzy podjęli szereg kontrowersyjnych decyzji.

Podopieczni Lubomira Witoszka i Artura Ślusarczyka dobrze rozpoczęli starcie z gospodarzami tego turnieju. Byli aktywniejsi, kreatywniejsi i po pierwszej odsłonie prowadzili 2:0 po golach Wasilija Jerasowa i Jakuba Ślusarczyka. Pierwszy z nich ładnie zamknął akcję Ślusarczyka i Bezwińskiego, a „Ślusar” podczas gry w przewadze popisał się skuteczną dobitką.

W drugiej tercji role się odwróciły. Stroną dominującą byli Rumunii, którzy zdołali odrobić straty. Ervin Salamon poprawił uderzenie Daniela Gherorghiu, a później Dávid Szabó popisał się soczystym strzałem z pełnego zamachu i zaskoczył zasłoniętego Gabriela Kaczkowskiego.

Po zmianie stron znów lepiej prezentowali się reprezentanci Polski. Efekt? Dwa gole! Przy obu smykałką do ofensywnej gry popisał się Michał Proczek. Jego pierwsze uderzenie do bramki strącił Mateusz Bezwiński, a później – podczas gry w przewadze – obrońca Polonii przymierzył w samo okienko.

Później sędziowie zaczęli dość aptekarsko podchodzić do swoich obowiązków. Jednak znacznie częściej widzieli przewinienia biało-czerwonych.

W 54. minucie w sytuacji sam na sam z Levente Ambrusem znalazł się Patryk Kusak, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce.

Później arbitrzy nałożyli na polski zespół dwa wykluczenia. A biało-czerwoni grając w podwójnym osłabieniu strzelili gola po indywidualnym rajdzie Jakuba Ślusarczyka! Było więc 5:2, a nasz zespół miał solidne powody do radości. Sęk w tym, że reprezentant Polski za ekspresyjną „cieszynkę” otrzymał dwuminutową karę! 

Nadzieję w serca Rumunów w 56. minucie wlał Olivér Gecse, zdobywając gola w podwójnej przewadze. Potem ekipa z kraju Drakuli rzuciła się do ataku i zdobyła kontaktowego gola. Trzeba dodać, że w iście kontrowersyjnych okolicznościach. Sędziowie nie odgwizdali ewidentnego spalonego w polu bramkowym i nie dostrzegli, że Gabriel Kaczkowski interweniował, nie mając na głowie kasku. Finalnie gumę do siatki skierował Koppány Márton. Po tym trafieniu Mateusz Bezwiński wykonał wymowny gest w kierunku sędziów, pocierając kciukiem o palec wskazujący. Otrzymał za swoje zachowanie karę meczu.

Ale wynik już się nie zmienił. Podopieczni Lubomira Witoszka i Artura Ślusarczyka odnieśli pierwsze zwycięstwo, a we wtorek zmierzą się z Węgrami.

Skrót meczu:

Fotorelacja z meczu:


Polska – Rumunia 5:4 (2:0, 0:2, 3:2)
1:0 – Jerasow – Ślusarczyk, Bezwiński (3:30),
2:0 – Ślusarczyk – Bezwiński, Proczek (15:10, 5/4),
2:1 – Salamon – Gheorghiu, Szőcs (24:44)
2:2 – Szabó – Salamon, György (33:38, 5/4),
3:2 – Bezwiński –  Proczek, Ślusarczyk (43:42),
4:2 – Proczek – Ślusarczyk, Jaracz (48:24, 5/4)
5:2 – Ślusarczyk (54:41, 3/5),
5:3 – Gesce – Karda, Márton (55:36, 5/3)
5:4 – Márton (57:16, 5/4).

Sędziowali: Lehel Gergely, Bonifac Mahr-Stumpf (główni) – Aron Magyar, Bence Kollath (liniowi).
Minuty karne: 46-14.
Strzały: 46-36.
Widzów: 550.

Polska: Kaczkowski – Jaracz (2), Proczek; Ślusarczyk (14), Bezwiński (20), Jerasow – Tynka, Najsarek; Sienkiewicz, M. Kusak (2), Fus – P. Kot, Kokoszewski (2); P. Kusak (2), Kasprzyk, Ksiondz (4) – Łukawski, M. Augustyniak; J. Musioł, Mos, Tumidalski.
Trenerzy: Lubomir Witoszek, Artur Ślusarczyk.

Rumunia (2): Ambrus – Márk, Z. Szabó; Márton, Szőcs. Gecse (4) – Nagy-Galaczi (2), R. György; Sz. György, Karda, Danalizi – D. Szabó, Gherorghiu (2); Salamon, Kedves (2), Horváth – Kristó, Galusnyák (2); S. Lázár, M. Lázár; Kosza.
Trener: Jens Brändström

Informacja pochodzi z portalu Hokej.Net.
Czytaj więcej na https://hokej.net/artykul/polacy-lepsi-od-gospodarzy-turnieju-grad-goli-i-slaba-postawa-arbitrow

Partnerem strategicznym wyjazdu polskiej reprezentacji jest Województwo Małopolskie jako Gospodarz III Igrzysk Europejskich Kraków Małopolska 2023

Partnerzy:

Leave a Reply